Drugi etap cyklu „Śladami Hubala” przygotowanego przez MTB Opoczno i Nadleśnictwo Opoczno ciężko nazwać zimowym. Po mroźnej i śnieżnej styczniowej  inauguracji w Januszewicach tym razem warunki były iście wiosenne pomimo tego, że to dopiero początek lutego.

W niedzielę 17 stycznia wystartował nowy cykl maratonów zimowych , na który wszystkich miłośników kolarstwa górskiego w śnieżnym i mroźnym wydaniu zaprosili organizatorzy                   MTB Opoczno i Nadleśnictwo Opoczno.  „Śladami Hubala – Wolność jest w naturze”, trzy zupełnie nowe trasy i trzy okazje do sportowego powitania nowego sezonu.

 Koniec roku, który dla zawodników często jest okresem roztrenowania po sezonie – dla organizatorów oznacza niekończące się rozmowy, dogrywanie terminów i dokładne planowanie kalendarza na nadchodzące miesiące. MTB Opoczno dość długo trzymało wszystkich w niepewności, ale to dlatego, że przygotowywaliśmy dla Was kilka niespodzianek.

Nowością w nadchodzącym sezonie będzie ścisła współpraca z Warszawskim Klubem Kolarskim – organizatorem Pucharu Mazowsza MTB XC. Efektem tego połączenia będzie cykl wyścigów XCO, podczas którego prowadzona będzie wspólna klasyfikacja generalna. Wszystkie imprezy w roku 2016będą wpisane do kalendarzaOZKol, także udział w nich będą mogli brać zarówno amatorzy, do których jak zwykle kierujemy wszystkie nasze zawody, ale również zawodnicy z licencją PZKol.

 

Nasze edycje



 

Opoczno, miasteczko znane z bogatego folkloru, produkcji płytek ceramicznych, zakładu włókienniczego i kilku klubów sportowych. 

W klubie OPOCZNIANKA najbardziej zasłynęła sekcja kolarska, która powstała już w 1958 roku przy ówczesnej Radzie Powiatowej LZS, przyjmując nazwę HURAGAN. Trenerem i założycielem sekcji kolarskiej był Tadeusz Palus.

Od wielu lat słyszymy zapewnienia o rewitalizacji zalewu, przeplatane z pomysłem zasypania go. Które z nich się spełni?

Czy mieszkańcy Opoczna doczekają się miejsca rekreacji? Czy jest nadzieja na to, aby zalew stał się piękną wizytówką miasta? A może jeden z radnych postawi na swoim i doprowadzi do zasypania go, a powstały w ten sposób cenny teren zostanie sprzedany prywatnemu inwestorowi?
Czy, aby miło spędzać wolny czas, będziemy musieli jeździć do Miedznej, Drzewicy, Sielpi, czy nad Zalew Sulejowski? To zależy od nas!

 Projekt rowerowy 8.06 – 21.07. 2013r.

 

„Jeśli miałbym podać jedną rzecz, która pozwoliła mi czerpać z życia przyjemność i uśmiechać się mimo wszystkich przeciwności, to byłaby to zdolność pozytywnej interpretacji zdarzeń. Moim zdaniem każdą historię można opowiedzieć na przynajmniej dwa sposoby: na smutny ciągnący nas w dół i na radosny dodający skrzydeł. Jestem na wózku od 7 roku życia i chociaż rokowania nie są idealne, to wciąż ja decyduję jak zinterpretuję rzeczywistość. Po pierwsze to ja wybieram rzeczy na których się skupiam i po drugie nikt inny tylko ja wybieram drogę, którą chce podążać. 

Patronat medialny