W niedzielę 22 marca ośrodek narciarski na Górze Kamieńsk opanowali rowerzyści. Na najwyższym wzniesieniu centralnej Polski odbyłasięinauguracyjna edycja Hurom Cup XC – Puchar Ziemi Łódzkiej Cross Country. Jak juz pisaliśmy wcześniej Opoczno Sport Team stawia w tym roku głównie na najbardziej widowiskową odmianę kolarstwa górskiego czyli na XCO i trasą na Kamieńsku rozpoczął pierwszy z dwóch przygotowanych na ten sezon cykli wyścigów cross country. Pomimo zniechęcających prognoz pogoda okazała się naprawdę łaskawa i rozpoczęcie sezonu miało iście wiosenną oprawę.

 Sezon 2015 powoli nabiera rozpędu. W odróżnieniu od lat ubiegłych w tym roku stawiamy głównie na najbardziej widowiskową i  najciekawszą odmianę kolarstwa górskiego , czyli na XCO.

 W niedzielę 1 marca na dobre rozpoczęliśmy sezon na ściganie. Miasteczko zawodów po raz kolejny zawitało do parku w Mroczkowie Gościnnym i choć zorganizowany po raz trzeci Maraton Zimowy tym razem okazał się być zimowym tylko z nazwy, zdecydowana większość z prawie setki zawodników wracała z trasy bardzo ubłocona , ale zadowolona. Rywalizacja odbyła się na dwóch dystansach:  mega 20 km i giga 40 km. Trasa została zgodnie uznana za wymagającą i bardzo ciekawą a jej trudność zwiększona została przez panujące po odwilży warunki. Wiele pozytywnych reakcji, zwłaszcza wśród tych, którzy startowali w poprzednich latach, wywołało urozmaicenie pętli elementami dwóch, wciąż ‘rozbudowywanych’ przez Opoczno Sport Team, tras XC na Lelitku i na terenie parku.

 

Nasze edycje



 

Opoczno, miasteczko znane z bogatego folkloru, produkcji płytek ceramicznych, zakładu włókienniczego i kilku klubów sportowych. 

W klubie OPOCZNIANKA najbardziej zasłynęła sekcja kolarska, która powstała już w 1958 roku przy ówczesnej Radzie Powiatowej LZS, przyjmując nazwę HURAGAN. Trenerem i założycielem sekcji kolarskiej był Tadeusz Palus.

Od wielu lat słyszymy zapewnienia o rewitalizacji zalewu, przeplatane z pomysłem zasypania go. Które z nich się spełni?

Czy mieszkańcy Opoczna doczekają się miejsca rekreacji? Czy jest nadzieja na to, aby zalew stał się piękną wizytówką miasta? A może jeden z radnych postawi na swoim i doprowadzi do zasypania go, a powstały w ten sposób cenny teren zostanie sprzedany prywatnemu inwestorowi?
Czy, aby miło spędzać wolny czas, będziemy musieli jeździć do Miedznej, Drzewicy, Sielpi, czy nad Zalew Sulejowski? To zależy od nas!

 Projekt rowerowy 8.06 – 21.07. 2013r.

 

„Jeśli miałbym podać jedną rzecz, która pozwoliła mi czerpać z życia przyjemność i uśmiechać się mimo wszystkich przeciwności, to byłaby to zdolność pozytywnej interpretacji zdarzeń. Moim zdaniem każdą historię można opowiedzieć na przynajmniej dwa sposoby: na smutny ciągnący nas w dół i na radosny dodający skrzydeł. Jestem na wózku od 7 roku życia i chociaż rokowania nie są idealne, to wciąż ja decyduję jak zinterpretuję rzeczywistość. Po pierwsze to ja wybieram rzeczy na których się skupiam i po drugie nikt inny tylko ja wybieram drogę, którą chce podążać. 

Patronat medialny